O MNIE       O PROJEKT i...      O FREEDOM    O TAFTYLI
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAFTYLI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAFTYLI. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 września 2016

len i zielone



A moim czasem nieustająco rządzi 
LEN i WNĘTRZA

•


poniedziałek, 7 marca 2016

coś niebywałego !!


 nasze mosiężne plusy 
w sesji zdjęciowej 
holenderskiego 


Elle Decoration!!







czwartek, 25 lutego 2016

energia



idzie wiosna, ptaki śpiewają, słońce coraz wyżej, powinnam mieć więcej energii...


sobota, 7 listopada 2015

leń



Och jak dawno mnie tutaj nie było!!:) 



czwartek, 30 lipca 2015

nasze zwiewne szale





Nadal zajmuję się wnętrzami!:))

*


środa, 8 lipca 2015

pamiętam

Pamiętam o Was i o blogu, ale trochę zarobiona jestem w prawdziwym świecie:)
Ja walczę z projektami, a Siostra ze szmatkami.

O takimi.



sobota, 9 maja 2015

poducha do zgarnięcia

Oto i zapowiadany niby-konkurs, który zorganizował dla swoich czytelników magazyn Ilobahie Creative.
Do wzięcia jest jedna z naszych poduch.
Zapraszamy na facebookowy profil Taftyli i Ilobahie Creative tam trwa zabawa.





Powodzenia

wtorek, 28 kwietnia 2015

poduchy Taftyli

Ktoś zainteresowany?
Za darmo będą rozdawać!!:))

Zapraszam na profil





Oby do weekendu:)


piątek, 10 kwietnia 2015

5

Udało mi się zrobić tylko 5 poduszek.
Fiolet, który miał być szarością, chyba musi wpaść do gara z farbą.
Coś nam w tym kolorze nie leży.
Dzisiaj z siostrą mamy dzień barwienia to sprawdzimy jak to zadziała.

Zakupy na dużą odległość obarczone są ryzykiem zwłaszcza jeżeli chodzi o kolorystykę.
Jak nam wyjdzie barwienie to zostajemy przy białej wełnie i same sobie będziemy robiły kolory bo ta peruwiańska wełna jest przecudnej urody - super milutka.

Ten fiolet który nam nie podszedł widać w poprzednim poście.

piątek, 3 kwietnia 2015

świąteczne zabezpieczenie


Moje zabezpieczenie na święta!!
Przyszła cała paka pięknej wełny - będą poduchy, a ja nie będę się nudzić:))





Bawcie się tak dobrze jak ja będę.




środa, 25 marca 2015

mamy!


Udało nam się wyprodukować już drugą mini partię mosiężnych uchwytów

"plus i minus" 

Nie ukrywam, że było ciężko.
Niewielu ślusarzy chce się podjąć wykonania tłumacząc, że małe zlecenie, a my takie wymagające...
Pitu pitu, ble, ble, ble. Mam wrażenie, że większość zwyczajnie nie potrafi.
Byłam już blisko skompletowania warsztatu do lutowania mosiądzu (kiedyś to robiłam:)
Jednak znalazłyśmy jednego RZEMIEŚLNIKA, który po wielu prośbach podjął się przygotowania pierwszej partii.

Uchwyty są piękne! Precyzyjnie wykonane. Cacuszka. 
Szybko nam się wysprzedały i zamówiłyśmy drugą partię (tzn Dorota zamówiła bo ja jestem krytykantka ;/). 
Druga partia jest jeszcze ładniejsza i precyzyjniejsza!

Zamontowałam sobie na próbę jeden krzyżyk na ścianie - jako wieszak (jeszcze białe czyste ściany bo zaraz po malowaniu:), ale wyobrażam je sobie przy prostych mebelkach. Są jak biju. Mam je już chwilę i nadal mnie cieszą. 




Jakby ktoś był zainteresowany to zapraszam do naszego sklepu freeDOM lub Etsy. Zainteresowanych większą ilością proszę o kontakt to może ponegocjujemy:)




czwartek, 12 lutego 2015

Jesteśmy na okładce!



W imieniu moim i twórców magazynu Ilobahie Creative zapraszam do oglądania nowego numeru.
Znajdziecie tam słówko, a nawet wiele słówek o Taftyli:) w dziale twórca.



wtorek, 2 grudnia 2014

industrialna kamienica - łazienka

Poniżej trzecia partia zdjęć. Łazienka. 
Ze względu na wielkość i ich ilość plików podzieliłam post na kilka części.
Tutaj zobaczycie wstęp do projektu, a tutaj pierwszą i drugą część mieszkania.
Więcej zdjęć w galerii.

Kto chciał zobaczył już te zdjęcia wcześniej, ale żeby stał się komplet to publikuję:)
Miłego oglądania.

środa, 26 listopada 2014

industrialna kamienica - salon, sypialnia

Poniżej druga partia zdjęć. Salon i sypialnia. 
Ze względu na wielkość i ilość plików podzieliłam post na kilka części.
Tutaj zobaczycie wstęp do projektu, a tutaj pierwszą i ostanią część mieszkania.
Więcej zdjęć w galerii.

Miłego oglądania.



"Spalone" ściany pomogły mi spreparować Panie: Wiesława i Katarzyna, z krakowskiego salonu firmy Benjamin Moore. Wspominałam o tym tutaj.
Ogromne lampy-kubiki to kooperacja ślusarza (DekorStal) i Doroty (taftyli). 
To, że do mieszkania klienta się zmieszczą to oczywiste, o tym pomyślałam, ale o tym, że muszą wejść najpierw do mojego, to już nie:P  
Do naszego mikro samochodu też cholery nie chciały się upchnąć. 
Dlatego można było w Krakowie na ulicy spotkać człowieka-kubika szukającego tymczasowej miejscówki dla naszych lamp:) 

Sofa poniżej to kombinacja drewnianych podstaw (drewniano.com), materacy futonowych (Seneko) i poduch uszytych przez Dorotę (taftyli)




Poniżej widok z garderoby w stronę kuchni.

Za zasłonami znajdują się proste, ale wygodne systemy z Ikei.

Zawsze mam problem ze skombinowaniem do zdjęć odpowiedniej pościeli. 
Tym razem trochę późno sobie o tym przypomniałam, ale podratowała mnie firma stacjonująca po sąsiedzku (Awa). Pożyczyli mi poszewki i narzutę. 

Wełniane lampy Buubok zakupione już dawno temu w końcu zajęły swoje miejsce.




  
Tak sypialna wygląda w sztucznym świetle.

Pozostała już tylko łazienka.









wtorek, 25 listopada 2014

industrialna kamienica - kuchnia, jadalnia

Poniżej pierwsza partia zdjęć. Kuchnia i jadalnia. 
Ze względu na wielkość i ilość plików podzieliłam post na kilka części.
Tutaj zobaczycie wstęp do projektu, a tutaj dalszą część mieszkania.
Więcej zdjęć w galerii.

Miłego oglądania.

Wszystkie rdze, grzyby i inne zniszczenia są dziełem naszym i wykonawców:)

Z kuchni jest wyjście na mały prywatny tarasik. Trochę zazdroszczę przyszłym mieszkańcom.

Jako, że mieszkanie jest przeznaczone pod wynajem muszą być zastosowane różnego rodzaju podświetlenia:))

Po lewej jest wejście do mieszkania, na wprost przejście przez garderobę do sypialni, po prawej jadalnia.

Ta wielgachna drewniana szafa mieści: sprzęty kuchenne, zamykany blat roboczy, piec, szafkę na buty, szafę gospodarczą... 
U góry, na suficie znajdują się metalowe relingi, na których w razie potrzeby można oprzeć drabinę stojącą koło wyspy i wspiąć się na wyższe poziomy:)


Lampy to nasze oczko w głowie. Bardzo chcemy z siostrą wprowadzić je do sprzedaży. 
W wykonaniu tych pomógł nam nowo testowany ślusarz (dekorStal)

Widok z jadalni w stronę salonu.
Zatem zapraszam do oglądania dalszej części mieszkania.