O MNIE       O PROJEKT i...      O FREEDOM    O TAFTYLI

poniedziałek, 12 maja 2014

cegły według Pań z Benjamin Moore

Moja pracownia jest bardzo przeciętna (śmiem przypuszczać, że nawet mniej niż przeciętna) pod względem ilości klientów.
W ciągu roku "przechodzi" przez nasze ręce raptem kilka pełnych projektów.

Z racji tego, że mam niewielu klientów robię w sklepach mało zakupów. Nie jestem więc atrakcyjna dla sprzedawców i dlatego zazwyczaj mają mnie gdzieś:( Na dodatek wyglądam jak leszcz, co tym bardziej powoduje to, że nie są w stanie uwierzyć czym zajmuję się zawodowo:)

Bardzo jest mi jednak miło kiedy przychodzę do sklepu z problemem i wychodzę z rozwiązaniem i gotową recepturą.
Tym razem chciałam zagruntować cegły, ale w taki sposób, żeby związać pył i nadać odpowiedni naturalnie wyglądający kolor. Nie przepadam za czerwonymi "wylizanymi" cegłami.

Wpadliśmy do sklepu, zostawiliśmy cegły, podesłaliśmy wizualizacje i odebraliśmy coś takiego.
Panie z krakowskiego Benjamina stanęły na wysokości zadania:) Bardzo im za to dziękuję.
Nie jestem przyzwyczajona do takiej pomocy stąd taka trochę reklamowa notka:)






6 komentarzy:

  1. Bardzo interesujący efekt. A co do obsługi to pracowałam trochę w handlu i wiem, że to zależy od marki - Benjamin jako firma z juesej domyślam się, że ma swoje standardy i reprezentuje zupełnie inną kulturę wspołpracy z klientem, w Polskich firmach dopiero sie tego uczą, że nie wystarczy suche "co podać" by sprzedać, a klient który wygląda niepozornie często zaskakuje największymi zakupami więc nie można nikogo ignorować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację z tymi niepozornymi klientami. Mam ci ja kilku takich w kolekcji. To nawet bywa zabawne:)

      Usuń
  2. wspaniały efekt :) i jaka prawdziwa forma reklamy Li ;) jestem ciekawa efektu już na pełnej ścianie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też jestem ciekawa. Mam nadzieję, że będę mogła zrobić zdjęcie bo jeszcze nie pytałam :P

      Usuń
  3. A wiesz może, czym zagruntowały te cegły?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.
Bardzo proszę o nie umieszczanie reklam.