O MNIE       O PROJEKT i...      O FREEDOM    O TAFTYLI

poniedziałek, 15 września 2014

drewno

Moja słabość.
Drewno jasne, iglaste, niewykończone żadnym specyfikiem.
Najlepiej jodła.
Żeby tylko nie chciało się starzeć:(
Chociaż, jeżeli nie ma na sobie żadnej chemii, to łapiąc brud szarzeje, mimo że ciemnieje:)

Poniżej zdjęcie starej, greckiej pracowni kowalskiej, przerobionej na domek letniskowy.
Obrazki kradzione stąd i tam też cała reszta informacji i zdjęć tej pięknej realizacji.

Mam nadzieję kupić gdzieś, coś, kiedyś i przerobić. To moim zdaniem najwdzięczniejszy sposób na zbudowanie DOMU:)




Pozdrawiam
zmarznięta 
+li+
:)

5 komentarzy:

  1. Podzielam zachwyt nad jasnym drewnem we wnętrzach ;) Niepowtarzalny klimat

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że mamy podobne fisia :) przaśnie, surowo, naturanie. P.S. Fantastyczny blog, będę zaglądać do rodaczki ;) Pozdrawiam Ola

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialnie jasne drewno wygląda w tych pomieszczeniach, chyba się zakochałam w tej koncepcji. Poza tym to świetny blog i dużo ciekawych inspiracji. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.
Bardzo proszę o nie umieszczanie reklam.