O MNIE       O PROJEKT i...      O FREEDOM    O TAFTYLI

piątek, 9 sierpnia 2013

Pod numerem 25

Nie pamiętam czy już wspominałam, ale jesteśmy, wydawało mi się, że pod koniec, ale chyba w połowie pracy nad kolejnym projektem "mieszkania za grosz" przeznaczonym pod wynajem. Tym razem robota jest dużo bardziej dogłębna, a mówiąc to mam na myśli na prawdę głębokie zmiany. Mocno dotknięte zostały wszystkie instalacje - ogrzewanie, prąd, kanalizacja... więc ten grosz to już nie grosz.
Jedynie wyposażenie będzie zorganizowane tak jak w poprzednim projekcie. Adaptacja nieużytków, Castorama i Ikea z żółtymi naklejkami:))
Tym razem ja jestem zaangażowana najmniej w to przedsięwzięcie. Budowę prowadzi Andrzej (na jego instagramie zobaczcie jakie odkryliśmy podłogi), a odnawianiem mebli zajmuje się właściciel tego przybytku.
Ja może (jak znajdę chwilkę, co ostatnio jest ciężkie i dziwne bo w sierpniu zawsze przymieraliśmy głodem spowodowanym brakiem pracy) zajmę się ostatnimi drobiazgami i wykończeniami) Mam nadzieję bo odwiedzam nr 25 i zazdroszczę:(
Nie mniej jednak pomysł na zmianę tego miejsca jest mój i jak powstanie to chętnie się nim pochwalę.

Teraz chciałam Wam tylko przedstawić kilka przedmiotów, które chyba wezmą udział w metamorfozie:)
Piszę chyba, bo na tej budowie wszystko zmienia się w czasie rzeczywistym:))

Oto nasze
"śmieci"






Teraz, kiedy to piszę, niektóre z tych śmieci są już dizajnerskimi dodatkami:))

6 komentarzy:

  1. Pochwal się koniecznie efektem końcowym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. HA I proszę robota wre nawet w środku lata.

    Uściski
    xoxox

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do uwierzenia, ale na szczęście tak:)

      Usuń
  3. Sporo pracy, ale widać, że warto się pomęczyć :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.
Bardzo proszę o nie umieszczanie reklam.